O nas

Kilka słów ode mnie

Mam na imię Helena i przez większość swojego życia prowadziłam zupełnie zwyczajne życie.

Pracowałam na etacie, tak jak wiele innych osób. Codziennie rano do pracy, po pracy zakupy, obowiązki domowe i planowanie kolejnego dnia. Nie było w tym nic wyjątkowego. Ale gdzieś z tyłu głowy zawsze miałam jedno marzenie – własny butik.

Nie dlatego, że chciałam prowadzić wielki biznes. Nie marzyłam o luksusie ani o budowaniu modowego imperium. Po prostu zawsze lubiłam ubrania i uwielbiałam pomagać innym kobietom znaleźć coś, w czym czują się dobrze i pewnie.

Przez wiele lat to marzenie musiało jednak poczekać.

Były ważniejsze sprawy. Kredyty, rachunki, codzienne wydatki i zwykłe życie. Często mówiłam Janowi: „Może kiedyś się uda”. A on zawsze odpowiadał: „Przyjdzie odpowiedni moment”.

I rzeczywiście przyszedł.

Nie wydarzyło się nic spektakularnego. Nie wygraliśmy na loterii i nie znaleźliśmy magicznego sposobu na sukces. Po prostu po latach ciężkiej pracy uznaliśmy, że wreszcie możemy spróbować.

Pamiętam, jak bardzo się bałam. Człowiek po czterdziestce często zastanawia się, czy nie jest już za późno na spełnianie marzeń. Ale jeszcze bardziej bałam się tego, że kiedyś będę żałowała, że nawet nie spróbowałam.

Dlatego razem z Janem stworzyliśmy ten butik.

Od początku zależało nam na jednym: oferować ubrania, które są ładne, wygodne i dostępne w rozsądnych cenach. Takie, które można nosić na co dzień, do pracy, na spotkanie z rodziną czy spacer po mieście.

Nie chcę sprzedawać nikomu bajek. Wiem, że nasi klienci widzieli już wiele pięknych historii w internecie. Nasza jest dużo prostsza.

Jesteśmy zwykłym małżeństwem z Wrocławia, które przez lata ciężko pracowało i w końcu postanowiło dać szansę marzeniu, które długo czekało na swoją kolej.

Jeżeli odwiedzasz nasz sklep, dziękuję Ci za zaufanie. Dzięki Tobie mogę robić to, o czym myślałam przez tak wiele lat.

Serdecznie pozdrawiam,

Helena ❤️

Współwłaścicielka butiku Jan & Helena, Wrocław